Katarzyna
Przez 12 lat byłam skupiona na biznesie, własnej firmie, w pewnym momencie nawet trzech.
Stres, presja, brak czasu na odpoczynek doprowadziły mnie do skrajnego wyczerpania organizmu. Wymykałam się do lasu, intuicyjnie szukając utraconego kontaktu z naturą, budząc uśpione zmysły. Przyszedł moment refleksji czy jestem na właściwej drodze.
Już wiedziałam, że nie chcę gonitwy, życia na wysokich obrotach.
W 2016 roku znalazłam starą, ponad stuletnią leśniczówkę i tam się przeniosłam.
Otoczona lasem, na kompletnym bezludziu zwalniałam i uczyłam się siebie, własnego ciała, jego potrzeb, zwykłego, prostego życia zgodnego z rytmem natury.
Urodziłam się w mieście, mieszkałam w bloku, więc było to spore wyzwanie.
Las, kontakt z naturą uzdrawia mój wewnętrzny świat, stąd pomysł, by podzielić się z innymi tym o czym w mieście się zapomina, co jest na wyciągnięcie ręki, całkowicie naturalne i bezpieczne. Moje pasje to psychologia, astrologia i praktyki szamańskie. Uczestniczyłam w wielu warsztatach, aktualnie jestem słuchaczką trzech nurtów zgłębiających  wiedzę o człowieku, PTA, Akademii Psychologii Zorientowanej na Proces i Dzikich Studiów.

 

Karol
Od dziecka pasjonuje mnie dzika przyroda. Jestem arteterapeutą, silvoterapeutą, doktorem sztuk teatralnych,  aktorem i reżyserem freelancerem, wykładowcą Akademii Teatralnej im, A. Zelwerowicza w Warszawie. Od dwudziestu lat współtworzę wydarzenia z pogranicza kultury, teatru i filmu oraz prowadzę  autorskie warsztaty w zakresie teatru, terapii, pracy z ciałem, duchowości, działań ze społecznościami, często wykluczonymi.
Wiem, że to najdziksza natura pomaga mi być twórczym, kreatywnym i wytrwałym w zamierzeniach,które podejmuje. Moim sposobem na relaks zawsze były wyprawy do lasu, często zimą, czasem na więcej niż dwie noce i próba życia w dziczy. Zawsze intuicyjnie wracam na łono Pramataki po uzdrowienie. Czasem spędzam  godziny na czubku czterdziestometrowego świerka, kołysząc się z wiatrem, kontemplując budzący się do życia dzień i wszechpotęgę natury. Zawsze schodzę na dół bogatszy, niejako odnowiony, chętny by znów działać. Kiedy odkryłem shinrin-yoku przekonałem się, że to co od zawsze podpowiadała mi intuicja znajduje swe potwierdzenie w nauce i medycynie. Zawsze działałem na rzecz nas – Ludzi. Odkąd odkryłem kąpiele leśne jako praktykę, którą można dać ludziom, chcę ją dać Ludziom. To moja pasja.